Ośrodek Sportu i Rekreacji w Janowcu Wielkopolskim ogłosił akcję pod hasłem „Ocalmy sportowe wspomnienia Janowca Wielkopolskiego”. Celem inicjatywy jest zebranie i zabezpieczenie historii lokalnego sportu, zanim bezpowrotnie zniknie z rodzinnych albumów i szuflad.
Jakie materiały są poszukiwane?
Organizatorzy apelują do mieszkańców o przynoszenie starych fotografii przedstawiających drużyny i zawodników, zdjęć z meczów, turniejów oraz treningów. Cenne będą również fotografie z biegów i zawodów lekkoatletycznych, a także ujęcia dawnego stadionu, boisk wiejskich i innych obiektów sportowych. Akcja obejmuje też zdjęcia trenerów, działaczy i osób związanych z lokalnym sportem. Oprócz fotografii zbierane są stare dyplomy, plakaty, programy zawodów oraz wycinki prasowe.
Jak przekazać pamiątki?
Materiały można dostarczyć osobiście do siedziby Ośrodka Sportu i Rekreacji w Janowcu Wielkopolskim lub przesłać w formie elektronicznej na adres e-mail: sport@osirjanowiecwlkp.pl. Ważne udogodnienie dla właścicieli: nie trzeba oddawać oryginałów. OSiR zapewnia wykonanie cyfrowych kopii, a następnie zwraca oryginalne zdjęcia i dokumenty ich posiadaczom.
Szczegóły akcji, w tym regulamin oraz niezbędne dokumenty do pobrania, znajdują się na stronie internetowej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Janowcu Wielkopolskim.
Sport to ludzie i emocje
Inicjatorzy podkreślają, że za każdą fotografią kryje się konkretna opowieść – o ludziach, drużynach, wydarzeniach, zwycięstwach i emocjach, które warto pielęgnować dla kolejnych pokoleń. Jak zaznaczają, sport to nie tylko wyniki i medale, ale przede wszystkim wspomnienia, które zasługują na przetrwanie.
Organizatorzy proszą o udostępnianie informacji o akcji oraz o rozmowy z rodzicami, dziadkami, znajomymi i byłymi zawodnikami, którzy mogą mieć w swoich zbiorach sportowe pamiątki. Zachęcają również do oznaczania w komentarzach osób od lat związanych z janowieckim sportem.
„Razem ocalmy sportową historię Janowca Wielkopolskiego” – apelują organizatorzy.
Źródło: Urząd Miejski w Janowcu Wielkopolskim
Fot. facebook.com

